Photo Rating Website
Start Wyszukaj Wu wyd BN Wykaz tvsat wysokie PDW
wykreślanki polskie

aaaaSTRONA GŁÓWNA - MACIEJ MORAWSKI ~ maciejmorawskiaaaa

Temat: Czego brakuje wam w Internecie.
Zabawek edukacyjnych po polsku. W porównaniu z angielskojęzycznym Internetem,
po polsku prawie nie ma dyktand, wykreślanek, zabaw ortograficznych,
kolorowanek o polskich zwyczajach, tradycjach...

Przykładowo:
Jak przygotowywałam notki wielkanocne, to na hasło (w grafikowym
googlu) "palmowa niedziela" były tylko zdjęcia z procesji, "palm sunday" -
kolorwanek mnóstwo. Kolorowankę ze święconką znalazłam w angielskojęzycznym
serwisie polonijnym.

Nie mówię, że nie ma nic. Ale jest niewiele. Mogłoby być więcej.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37,42996908,42996908,Czego_brakuje_wam_w_Internecie_.html



Temat: TRAGICZNA Gazeta Telewizyjna!! :(((
Jako że redakcja Gazety napisala w tym watku, ze czyta wszystkie uwagi, napisze
rowniez swoje, moze zostana uwzglednione, gdyz moja opinie podziela: moj
chlopak, moja rodzina!

1. Brak krzyzowek!!! (Moja ulubiona byl taki zawijasek z literka w srodku,
gdzie jeden wyraz zaczynal sie od konca nastepnego, druga natomiast byla
wykreslanka z ktorej powstawal konkretny rysunek! uwielbialam rozwiazywac ja w
weekendy ze swym partnerem, nigdzie pozniej nie spotkalam podobnych)
2. Opisywanie planow zdjeciowych poszczegolnych seriali w kazdym numerze
sprawilo, ze spadliscie do poziomu Zycia na goraco, szczescie, ze w Polsce nie
ma ich zbyt wiele...
3. Brak Kazika, pana krytykujacego reklamy, Talkow, oj mieliscie kiedys klimat
i felietonistow....!!! <
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14,25022788,25022788,TRAGICZNA_Gazeta_Telewizyjna_.html


Temat: Krótko o nienadużywaniu krzyżówek (a trafnie!?)
uhuhu napisał:

> gdybyś mogła napisać o tym coś więcej,

Mogłabym:
"o tym coś więcej"
;)))

A tak poważnie to nie wiem co napisać. Wystarczy przeglądnąć książki poczynając
od klasy zerowej (tak, tak, już dzieci sześcioletnie rozwiazują krzyżówki)w
górę, karty pracy, zeszyty ćwiczeń. Krzyzówkę znajdziesz na większości
przedmiotów, dość dużo jest ich w ćwiczeniach do nauki języków, ale i na
lekcjach biologii, chemii, geografii, języku polskim itd. O matematyce jest w
artykule, który cytowałeś. Do tego należy dołożyć te układane przez
nauczycieli, uczniów, a także wykorzystywane z czasopism. Generalnie, im
młodsze dzieci, tym krzyżówek więcej.
A jakie? Hm...dostosowane do dzieci, czyli takie aby łatwo je było rozwiązać.
Tak jak pisała nauczycielka, to są krzyżówki dydaktyczne, związane z
przerabianym materiałem, które mają jakiś cel, mają coś tam utrwalić,
wprowadzić, czy sprwdzić wiedzę uczniów na określony temat. Przykładem może tu
być sprawdzenie czy dzieci przeczytały jakąś lekturę.
Na lekcjach goszczą rebusy, wykreślanki, przeskakiwanki, uzupełnianki, zagadki,
dzieci potrafią anagramować słowa.
Chyba trochę trudniej o kalambury i szarady, chociaż nie mam pewności.
Podsumowując, już sześciolatki uczą się rozwiązywania krzyżówek w polskiej
szkole :))))
Olga

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10067,16511775,16511775,Krotko_o_nienaduzywaniu_krzyzowek_a_trafnie_.html


Temat: wykreślankologia
arrasówka
wykreślanki jakie są, każdy widzi; piszecie, że jednym ze sposobów na
uatrakcyjnienie tego gatunku mogłoby być podawanie objaśnień do wykreślanych
wyrazów. nie zgadzam się - wydaje mi się, że mało kto będzie odgadywał, kiedy
wystarczy "przejechać" kolejno po wierszach, kolumnach i przekątnych diagramu,
gdzie od razu przecież widać odgadywane słowa. chyba że to będą wyrazy z
nietypowymi zbitkami typu "au pair", ale wtedy nawet odgadnąć będzie trudno.

dobrym sposobem na uatrakcyjnienie wykreślanki jest jej wersja, którą znam pod
nazwą arrasówki, a którą widziałem na łamach pisma szaradziarskiego "Pasaż" J.
Buczka i, o ile mnie pamięć nie myli, na łamach szaradziarskiego
dodatku "Dziennika Polskiego". zadanie polega na tym, że z każdego rzędu i
każdej kolumny diagramu należy wykreślić 1 WYRAZ; objaśnienia wyrazów podane są
pod diagramem w kolejności dowolnej, ponadto każdy wyraz ma taką samą ilość
liter. co ważne: wyrazów nie wykreśla się jedną linią, bowiem litery
wykreślanego słowa są rozdzielane innymi - np. z wiersza Q R T U B O I E L L E
L T N można wykreślić słowo QUEEN. dzięki temu zadanie nie trąci banałem, bo
nie widać od razu, co należy wykreślić.
arrasówka to dobry sposób na wykreślankę.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10067,5935945,5935945,wykreslankologia.html


Temat: Zwroty majatkow?
Rekwizycja majatkow ludnosci autochtocznej trwala do lat 80-tych. Osoby
starajace sie o wyjast na stale do Niemiec musialy czesto przekazac caly swoj
dobytek, lacznie z nieruchomosciami skarbowi panstwa. Polscy urzednicy
wykreslali z ksieg wieczystych dawnych wlascicieli i wpisywali nowego, skarb
panstwa. Nie wszedzie sie to odbylo. W niektorych urzedach zapomniano o tym
wykreslaniu. Do tej pory figuruja tam starzy wlasciciele. Z tymi pozwami Polska
nie ma jakich kolwiek szans. W sprawie tych innych wykreslanek i konfiskat
powstaje pytanie, ktore juz powyzej przytoczylem, a mianowicie dopuszczalnosci
administratora (Polska byla do 1990 jedynie administratorem) do zmian aktow
wlasnosci.

Pozdrowienia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,639,54197410,54197410,Zwroty_majatkow_.html


Temat: wakcje
Umo - przedstawiłaś idealny model dziecka z dysfunkcjami, dziecka, które wkłada
mnóstwo pracy w naukę, które nadrabia braki spowodowane tymi dysfunkcjami ciężką
robotą i jest wspomagane przez rodziców, polonistę, reedukatora. Tymczasem
zdarza się - wcale nie tak rzadko - że zaświadczenie o dysfunkcjach uważane jest
za przepustkę do raju, gdzie nie trzeba nic robić, a pani od polskiego nie ma
prawa obniżać oceny za błędy, więc można sadzić je do woli. Oprócz tego, że jest
paru "normalnych" delikwentów, którzy wycyganili zaświadczenie (widziałam taki
numer na własne oczy), to wiele dzieci dysfunkcyjnych czuje się zwolnionych z
pracy nad sobą. Z jednej strony jest to spowodowane tym, że gorzej sobie z
niektórymi rzeczami radzą, co je szybko zniechęca, z drugiej - rodzice czasem
nie mają świadomości tego, że "papierek" to nie zwolnienie od nauki, ale
dołożenie dziecku dodatkowych godzin pracy. I to jest dla mnie - jako
nauczyciela - trudne do przeskoczenia: bo niby dlaczego daję dziecku dodatkowe
ćwiczenia (krzyżówki, wykreślanki, itd.), w końcu ono ma dys... i nie można go
zmuszać do dodatkowej pracy.
Jednym słowem - żeby dziecko dysfunkcyjne mogło walczyć ze swoimi dysfunkcjami,
musi mieć dobrego polonistę, reedukatora i przede wszystkim mądrych świadomych
rodziców. A nie zawsze tak jest.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,44085187,44085187,wakcje.html


Temat: co umie Twoja 10 latka z angielskiego?
Pierwsze pytanie czy w ogóle powinnaś uczyć, jeżeli nie wiesz jak?
Wprowadzanie konstrukcji gramatycznych osobie która nie ma pojęcia co to jest podmiot/orzeczenie etc w języku polskim mija się z celem, dlatego konstrukcje są na końcu podręcznika wtedy już na języku polskim przerobią ten materiał.
Bardzo mało przerabiają kolory/nazwy przedmiotów podstawowych/godziny powinny zostać opanowane w klasach 1-3. Przynajmniej z takimi podręcznikami pracowałam.
Ja bym nie wprowadzała gramatyki, ale oswajała z mówieniem, bawiła się żeby z piosenek/wierszyków itd uczyły się słówek i zwrotów które będą im przydatne. Podejście mają bo nie widzą sensu w uczeniu się języka, a i motywujesz widać słabo jeżeli nie są zainteresowane.
Jest mnóstwo ciekawych gier na stronach dla homeschoolerów i lektorów - od memo słowo po angielsku + obrazek, przez piosenki, wierszyki, wykreślanki i tak dalej.
Może być tak że nikt im nie wytłumaczył co znaczy I i You i dlatego ich nie znają.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,101909174,101909174,co_umie_Twoja_10_latka_z_angielskiego_.html


Temat: Wychowanie patriotyczne, phy
Wychowanie patriotyczne, phy
Może ja nie umiem szukać... a szukam od wczoraj i w zeszłym roku też...
Nie udało mi się znaleźć nic fajnego, co przybliżałoby dzieciom historię
Polski. Marzy mi się coś podobnego, jak na obcojęzycznych stronach
chrześcijańskich - kolorowanka ilustrująca wydarzenie, krótki, dostosowany do
możliwości przedszkolaka opis (tak, żeby rodzic miał gotowe, tylko
przeczytać), dla starszaka krzyżówka albo wykreślanka.
W tej IV RP przez wszystkie przypadki odmienia się słowa "Polska"
i "wychowanie", ale jak zwykle kończy się na słowach, zero wsparcia dla
rodzica.
I nieprawda, że dzieci się nie interesują historią, geografią. Interesują.
Pytają, czemu flaga wisi, dlaczego jest biało-czerwona, dlaczego ulica nazywa
się "11-go listopada", "Bitwy warszawskiej", co zrobił Jagiełło a co
Kazimierz Wielki, dlaczego na starej monecie orzeł nie ma korony.
Jestem zdegustowana. Naprawdę.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,575,61719615,61719615,Wychowanie_patriotyczne_phy.html


Temat: Jak to? Żabo
W każdej Rozrywce znajdzie się coś "Z przymróżeniem oka", jakiś ukośnik i
bardzo często wirówka. Z gadów polecam kalambury-bliźniaki i wykreślanki (te są
prymitywne dlatego tak popularne w polskim klubie szaradzistów.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,151,35707696,35707696,Jak_to_Zabo.html


Temat: Stopień trudności zadań turniejowych
reptar napisał:
{...]

Co prawda nie chodzi tu zapewne o mnie, ale także mnie to zainteresowało, o
czym pisze reptar. Pomimo że nie byłem nigdy uczestnikiem takiego turnieju, ani
kompozycji ani w rozwiązywaniu. Kilka uwag jeśli pozwolicie.

> Pozwól, że Cię perfidnie złapię za słowo: co rozumiesz przez "wszelkie
> umiejętności szaradziarskie"? Czy na turniejach powinny być:
>
> - zadania logiczne?
> - zadania szachowe?
> - zadania scrabble'owe?
> - kompozycja krzyżówki?
> - kompozycja drobnych form wierszowanych?
> - krzyżówki panoramiczne?
> - testy na inteligencję?
> - drudle?
> - wykreślanki?
> - figlaszki?
> - zadania z myszką?

Toż to byłby chyba jakiś maraton, może w kilku etapach. A nawet kilkudniowy. Co
najmniej tak, piątek od 16 godz do niedzieli godz. 20 ogłoszenie wyników w
najlepszym razie.
Może i kedyś do tego dojdzie w jakiś super mistrzostwach Polski. Koszty
organizacji, i koszty uczestników, hotele, itp. W końcu ma to być HOBBY. A nie
jakaś zażarta walka o nagrody, punkty, nagrody, itd.
Fajnie jest się pewnie od czasu sprawdzić myślę, ale bez przesady.
Z tego co wymienił reptar i zrobienie z tego turnieju na 90 minut, chyba sobie
nie wyobrażam. Ale mam prawo do błędu.
Na pewno turnieje, z tego co czytam różnią się i to znacznie, nie da się na
wszystkich turniejach okreslić jednakowych typów zadań. To organizatorzy
decydują o tym, to ich prawo, i to jest fajne. Mamy przynajmniej pewność że to
nie będzie tak jak poprzednim, i znowu trafimy na podobne typy zadań.

A jak nie będzie tak samo, to może tym razem będzie ciekawiej, skoro tam może
coś mi nie zagrało.
Z tego co pokazał reptar z turnieju i dał namiary na te zadania turniejowe z
Krakowa, to było z czego wybrać.
Gdybym tam był, od razu bym sobie odpuścił trzy, aby nie tracić czasu. Chyba
żeby go zostało na koniec, Ale wątpię żebym go mimo to znalazł.

Tak jak pisze reptar, co klub to szkoła, a dlaczego nie. Unifikacja tych spraw
jest niemożliwa. To nie zawody sportowe, że dbaby aby sprzęt i warunki
zawodników były akurat dokładnie taki same.

Jędrzej

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10067,7516794,7516794,Stopien_trudnosci_zadan_turniejowych.html


Temat: Co to może być?? Pomocy....
Edytka,dzisiaj przeczytałam Twojego posta i jestam w szoku...bo
opisałaś mojego synka(obecnie dziewięciolatka).My 15 miesiący temu
przenieśliśmy się do Norwegii i w związku z tym Młody nie jest
diagnozowany w kraju tylko na "obczyznie":(
Moje dziecko również bardzo szybko nauczyło się czytać(w wieku 5 lat
płynnie)i liczyć(kalkulator był jego ulubioną zabawką w wieku 2
lat,w pierwszej klasie szkoły podstawowej rozwiązywał zadania
geometryczne i sudoku dla dorosłych).
Podobnie do Twojego synka nie przeszkadza mu,że bawi się sam-jeśli
dzieci akurat zajmują się grami zespołowymi typu-piłka nożna itp.Nie
lubi biegać z chłopcami więc woli grać z dziewczynkami w różne gry
planszowe(chociaż ostatnio zaczął trochę stronić od
dziewczyn...).Już w zerówce wymyślał różne rebusy,wykreślanki i gry
planszowe.Jeśli dzieci się zainteresują-czym on w danym momencie się
zajmuje-pozwala dołączyć się do zabawy i świetnie się bawi.
Aby nauczył się jezdzić rowerem również zaproponowałam mu nagrodę
(miał 6 lat).
Jeszcze do ubiegłego roku szkolnego nie przeszkadzało mu załatwianie
się przy otwartych drzwiach toalety-także w szkole:o(pomogły
dłuuugie rozmowy na ten temat)
W polskiej szkole nigdy nie pamiętał co było zadane na następny
dzień.W Norwegii jest trochę inaczej,bo rodzice dostają plan z
zadaniami domowymi na cały tydzień "z góry".Nie znał(nadal ma z tym
problem)dzieci z klasy oprócz pięciu wybranych osób-nie pamięta
twarzy.Nie pamiętał także co się działo w szkole,chociaż-nieraz po
tygodniu opowiedział o jakimś zdarzeniu...No i notorycznie wszystko
gubi:gumki,kredki,ołówki,worek gimnastyczny,czpkę itp.
Podobnie do Twojego synka wymyśla żarty i śmieje się z dowcipów,ale
nie potrafi określić kiedy ktoś ironizuje i śmieje się z niego.
Także mam młodszego synka(dwulatka) i Młody super się z nim bawi-
nigdy nie traci do niego cierpliwości,chociaż to właśnie młodszy
wykazuje się większym sprytem i przebiegłością.
Kiedy coś opowiadał także coraz głośniej krzyczał,ale okazało się że
ma przerost trzeciego migdałka i po zabiegu jest dużo lepiej.Jednak
kiedy nie chce odpowiedzieć na jakieś pytanie,lub nie wie jak się
zachować "wyłącza się" i nic do niego nie dociera.
Polska pani psycholog,do której poszliśmy zbagatelizowała problem i
stwierdziła,że jego zachowanie jest spowodowane nadmierną
aktywnością intelektualną.Jednak kiedy przeprowadziliśmy się do
Norwegii szkoła dostrzegła problem...i skierowano nas na badania.
Opisałam Ci to wszystko ponieważ jestem bardzo ciekawa jak diagnoza
Twojego synka będzie przebiegać w Polsce...My jesteśmy po spotkaniu
w norweskim szpitalu...Młody miał robione testy pod okiem trzech
specjalistów,a my-rodzice rozmowę z panią psychiatrą.Specjalista od
ZA wstępnie stwierdził,że mały ma zbyt dobry kontakt jak na
aspargerowca(chociaż unika kontaku wzrokowego)...no ale czeka nas
następne spotkanie,tylko jeszcze nie wiadomo kiedy...
Jeśli możesz to daj znać jak potoczyły się Wasze sprawy.Życzę Ci
dużo siły i cierpliwości:)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10034,84182930,84182930,Co_to_moze_byc_Pomocy_.html



STRONA GŁÓWNA - MACIEJ MORAWSKI ~ maciejmorawski

Designed By Royalty-Free.Org